Czy franczyza jest dobrym pomysłem na własny biznes w branży hair & beauty?

Listopad 11, 2015
franczyza 2

Jaki jest koszt uruchomienia salonu franczyzowego?

Mimo że franczyzodawca w wielu obszarach oferuje pomoc, pamiętajmy, że uruchomienie salonu franczyzowego wiąże się z poniesieniem wydatków. Przede wszystkim osoba, która chce przystąpić do systemu, powinna dysponować środkami niezbędnymi do ewentualnego sfinansowania remontu lub adaptacji posiadanego lokalu (koszt zależy głównie od stanu technicznego pomieszczeń).

Zatem jakie to będą wydatki? W salon fotodepilacji trzeba zainwestować od ok. 50 tys. do 120 tys. zł netto. Wkład finansowy w sieci Abacosun wynosi od 36 tys. zł za lokal minimum 30-metrowy. Osoba zainteresowana otwarciem salonu kosmetycznego Image musi liczyć się z wydatkiem co najmniej 50 tys. zł dla salonu o powierzchni 45 m2. Kwota inwestycji w BodyConcept to od 166 tys. do 279 tys. zł. Przyjmując projekt Yasumi Instytut Zdrowia i Urody, inwestor musi liczyć się z nakładami na zakup sprzętu w granicach 180–220 tys. zł netto. Natomiast koszt otwarcia Kosmetycznego Instytutu Dr Irena Eris to minimum 150 tys. zł na podstawowy sprzęt.

Cena za własny salon fryzjerski zaczyna się już od kwoty ok. 75 tys. zł w przypadku takich sieci, jak Trendy Hair Fashion czy Stile Unico, a ta kwota to absolutne minimum dotyczące lokali, które nie wymagają znaczących prac adaptacyjnych. Częściej można spotkać systemy, w ramach których koszt otwarcia salonu fryzjerskiego przekracza 150 tys. zł – tak jest w przypadku marek Berendowicz & Kublin, Camille Albane, Frédéric Moréno czy Atelier Fryzjerskie Vici. Twórcy tej ostatniej sieci podkreślają, że nakłady na inwestycje niekiedy mogą sięgnąć nawet 300 tys. zł. Najdroższą ofertą w branży jest Jean Louis David. Koszt otwarcia takiego salonu to ok. 350 tys. zł.

 Rozwój sieci franczyzowych hair & beauty w Polsce

Zanim zaczniemy zastanawiać się nad przystąpieniem do sieci franczyzowej w branży urodowej, warto przeanalizować, jak takie sieci rozwijają się w Polsce. Analizy ekspertów rynku franczyzowego wskazują, że w branży hair & beauty franczyzobiorcy najbardziej zainteresowani są usługami kosmetycznymi. Na uwagę zasługuje fakt, iż niewiele systemów działa w segmencie salonów urody z kompleksową ofertą zabiegów na twarz i ciało, nierzadko poszerzonych o usługi fryzjerskie czy depilację. Z czego to wynika? Specjaliści twierdzą, że tego typu inwestycje są najbardziej kapitałochłonne, ekskluzywne, a tym samym skierowane do węższej grupy franczyzobiorców niż tańsze systemy z przystępniejszymi cenami, które są bardziej masowe.

Mimo że zainteresowanie usługami kosmetycznymi jest zdecydowanie większe niż salonami fryzjerskimi, ze względu na bardzo różnorodne specjalizacje sieci kosmetycznych nie można mówić o równomiernym rozwoju każdej z nich. Wśród franczyzowych sieci salonów urody można znaleźć nie tylko takie, które notują bardzo duże zainteresowanie i szybki przyrost nowych placówek, ale i takie, które na przestrzeni ostatnich lat się skurczyły.

Dotychczas największą popularnością cieszyły się sieci wyspecjalizowane w fotodepilacji. Również dlatego, że służące do niej urządzenia można wykorzystywać również do innych zabiegów, np. fotoodmładzania, zamykania naczynek, leczenia trądziku i usuwania przebarwień. Dzięki temu gabinety fotodepilacji mogą świadczyć szerszy zakres usług. Cztery lata temu funkcjonowało aż siedem firm, które planowały stworzyć lub rozwijać w Polsce sieć salonów fotodepilacji, obecnie działają tylko 2–3. Natomiast w dalszym ciągu dobrze rozwija się między innymi sieć Yasumi, sieć Kosmetycznych Instytutów Dr Irena Eris, Abacosun, ImageCentrum.

Jak wygląda sytuacja w branży fryzjerskiej? Ten sektor jest wciąż niedoceniany, zarówno przez potencjalnych franczyzodawców, jak i franczyzobiorców. Liczba marek, które zdecydowały się na uruchomienie systemu franczyzowego w tej branży, nie imponuje – to zaledwie kilka firm. Eksperci nie wykluczają, że ostrożność franczyzodawców w tym względzie podyktowana jest wciąż niezbyt dużym zainteresowaniem branżą ze strony franczyzobiorców.

Większe uznanie od franczyzy znajduje w branży fryzjerskiej współpraca na luźniejszych zasadach, jaką oferuje np. jeden z najważniejszych producentów kosmetyków dla fryzjerów (seria L’Oréal Professionnel), który tworzy sieć Salonów Expert. Działa w niej ok. 300 salonów w całym kraju, prowadzonych przez niezależnych przedsiębiorców, najczęściej pod własnymi, indywidualnymi szyldami.

Z raportów dotyczących franczyzy w Polsce wynika, że w zasadzie jedyną grupą zainteresowaną franczyzą fryzjerską są inwestorzy bez doświadczenia branżowego, ale za to z kapitałem na rozkręcenie własnego biznesu.

 Jakie są zalety i wady systemu franczyzowego?

 Franczyza to system dla wielu przedsiębiorców atrakcyjny, który przynosi wiele korzyści obu stronom umowy. Franczyzobiorcy np. nie ponoszą części wydatków, a także zyskują gotowe, sprawdzone w praktyce rozwiązania. Są obarczeni mniejszym ryzykiem biznesowym, nie muszą mieć doświadczenia w danej branży i mogą łatwiej przewidywać zyski. Do zalet dla franczyzodawców należy zwiększenie liczby kanałów dystrybucji, brak bezpośredniego nadzoru nad ciągle rosnącym personelem; jest to także dobra metoda wejścia na zagraniczne rynki.

Należy jednak pamiętać o wadach systemu: od strony franczyzobiorcy to przede wszystkim brak samodzielności w prowadzeniu biznesu i podleganie (w mniejszym lub większym zakresie) kontroli ze strony franczyzodawcy. Dla franczyzodawcy minusem systemu są trudności w skutecznym kontrolowaniu i zarządzaniu salonami, szczególnie w kontekście zagranicznych filii.

 Co zrobić przed przystąpieniem do systemu?

Franczyzodawca daje uprawnienia do korzystania z jego praw, renomy oraz know-how, wprowadza franczyzobiorcę do swojej sieci organizacyjnej. Franczyzobiorca ma natomiast prowadzić działalność w ramach zorganizowanej sieci, według ustalonych przez franczyzodawcę zasad. Jest to ciekawe rozwiązanie i w przypadku wielu osób się sprawdziło.

Należy jednak pamiętać, że choć kupujemy sprawdzony pomysł na biznes, nadal jesteśmy przedsiębiorcami, którzy muszą konkurować na rynku nie tylko z innymi markami, ale nierzadko także z innymi salonami z naszej sieci. Nasze obroty będą zależały głównie od naszych wysiłków, ale także od ogólnopolskiej promocji produktu i rozpoznawalności marki. Zatem zanim założymy biznes i zwiążemy się z jakąś siecią, warto sprawdzić, jaki ma ona pomysł na promocję i na ile rozpoznawalna jest marka. To bardzo ważne, ponieważ błędy centrali uderzają w całą sieć. Należy też sprawdzić, w jakiej kondycji jest sieć, jaką wiedzą i doświadczeniem dysponuje franczyzodawca, jeśli mamy z niej korzystać. Potem można spotkać się z przedstawicielem sieci i omówić wszystkie warunki współpracy oraz pomocy ze strony franczyzodawcy. Cennymi informacjami są też przewidywany przez sieć okres zwrotu inwestycji (zwykle wynosi 12–18 miesięcy), koszty inwestycji oraz wysokość opłat licencyjnych.

Kupno cudzego pomysłu poprzez franczyzę, jak wspomniałam wcześniej, to ciekawy pomysł, ale nigdy nie daje stuprocentowej gwarancji sukcesu. Aby zarobić na każdej tego typu działalności, trzeba włożyć w biznes własną pracę i przedsiębiorczość. Franczyza jest biznesem jak każdy inny i można łatwo go stracić.

Tekst opracowany przy współpracy z art of BEAUTY.


 

Podobała Ci się lekcja Akademii Versum?
Podziel się!

1 2 3