Personal branding. Jak mądrze zarządzać biznesem w Twojej branży?

Sierpień 22, 2018
Joanna Janowicz Personal branding

Nie, oczywiście nie musisz mieć misji

Jasne, że nie musisz. Może nawet po prostu wcale jej nie masz, bo nigdy nie przyszło Ci to do głowy? Twój salon może być miejscem zupełnie neutralnym, a Ty człowiekiem przeciętnym, który przyszedł na świat po to, by kiedyś z niego odejść. Możesz ciąć, kłaść farbę, masować, robić liposukcję, podkręcać rzęsy i pielęgnować paznokcie. Twoi klienci jednak, jak zdecydowana większość osób, lubią ludzi ciekawych. Najprostsza definicja człowieka, który jest marką, to postrzeganie go jako osoby interesującej, której warto słuchać, cytować ją i rekomendować innym.

Możesz być po prostu dobry (lub dobra). Wielu jest jednak ludzi, którzy byli dobrzy, a jednak świat ich nie dostrzegł. Prawie każdy potrafi zrobić bułkę z bekonem i serem znacznie smaczniejszą i zdrowszą, niż robi to żółto-czerwone M, a jednak to tam sprzedaż idzie w miliony. Prace van Gogha dziś wycenia się na 700 milionów dolarów; on sam za życia sprzedał tylko jeden swój obraz – za 400 franków.

Możesz pracować profesjonalnie, mieć dobry salon, a jednak nie zdobędziesz takiej rozpoznawalności, na jakiej Ci zależy. O ciekawych ludziach się mówi, chce się ich poznać, móc doświadczać ich talentów i obcować z ich sposobem i stylem życia. Ciekawi ludzie realizują misję.

Znam fryzjerkę, której misją życiową jest sprawianie, by ludzie żyli w zgodzie z naturą. Oznacza to, że ona sama szanuje naturę, co przejawia się w najdrobniejszych nawykach i aspektach życia: nikt w rodzinie nigdy nie puszcza wody, gdy myje zęby, i nie zostawia włączonego światła, wychodząc z pokoju. Salon znajduje się przy ulicy Kwiatowej, a fryzjerka współpracuje z marką, która produkuje kosmetyki na bazie lokalnych zasobów natury i regularnie organizuje międzynarodowe akcje sadzenia drzew, by wspierać środowisko.

Mam też kontakt z kosmetologiem, który jest jedną wielką radością. Prawdziwy entuzjazm emanuje od niego zawsze, a jego naturalną misję stanowi dążenie do tego, by ludzie, umieli w sposób łatwy i przyjemny znajdować powody do radości. Kiedy jego klienci opowiadają czasem swoje trudne historie, niezwykle celnie zmienia spojrzenie na problem, tak by uświadomić im, że jednak mogą wyciągnąć z różnych doświadczeń pozytywne wnioski. Nigdy nie przywołuje telewizyjnych czy portalowych newsów, nie rozmawia o polityce, a w ubiorze ceni cztery kolory: żółty, zielony, czerwony i fioletowy, trzymając się tej osobistej identyfikacji. Dwa razy w roku urządza charytatywny stand up na rzecz dzieci z domów dziecka. Na ścianach salonu ma swoje zdjęcia, gdy na szczerbatą dziecięcą twarz o czarującym uśmiechu nakładał błotną maskę i rózgami robił masaż koledze z podwórka.

Jak widać, w budowaniu własnej marki nie chodzi o przytłaczającą osobowość, a to, co robisz dla świata i jak się to przejawia w Twoim życiu.

Bądź jakiś. Bądź jakaś. Bądź wyrazisty w tym, co komunikujesz światu. Budując własną markę, zwróć uwagę na to, że potrzebny jest Ci wyróżnik, który sprawi, że klienci skierują kroki do Ciebie zamiast do konkurencji.

Silna marka sprawia, że przyciągasz klientów, którym bliski jest Twój sposób myślenia, a więc zarabiasz pieniądze i otaczasz się ludźmi, których darzysz sympatią. Nie musisz pracować z tymi, których nie lubisz i nie cenisz. Po drugie, Wasza współpraca jest długofalowa. Twój klient, korzystając z Twoich usług – eksperta i ciekawego człowieka – nie ma żadnej potrzeby się przenosić i zmieniać preferencji. I w końcu – cena to Twoja własna propozycja. Doskonale wiesz, że wyraziste marki i ciekawe osobowości mogą dyktować znacznie wyższe stawki. Klient bez problemu zapłaci więcej, jeśli zależy mu na Twojej wartości.

Jesteś szefem czy ekspertem?

Wielu właścicieli niezbyt płynnie porusza się w komunikacji, balansując chaotycznie między byciem menedżerem a ekspertem w swoim zawodzie. Wszystko zależy od Twojej strategii zarządzania biznesem. Jeśli otaczają Cię doskonali specjaliści, których świetnie znasz, możesz im ufać i wiesz, że to oni swoją pracą przyciągają klientów – postaw na nich. W komunikacji miejsca to Twoi pracownicy będą odgrywali główną rolę. Twoja marka osobista będzie wtedy mówić o tym, że świetnie zarządzasz, jesteś dobrym szefem, a ludzie chcą z Tobą pracować, bo jesteś autorytetem. Jeśli działasz samodzielnie lub w parze, prowadząc kameralny salon fryzjerski lub kosmetyczny – jesteś ekspertem. Nikogo nie będą interesowały Twoje umiejętności zarządcze, bo nie masz jeszcze pola, by je zaprezentować. Jeśli pracujesz w kilkuosobowym teamie, ale to Ty jesteś głównym motorem biznesu i najlepszym ekspertem, a Twoja marka jest już w jakimś stopniu wypracowana – skoncentruj się na szlifowaniu tego brylantu.

Musisz wiedzieć, jak chcesz rozwijać i na kim budować biznes. Jeśli zależy Ci, by stał się on autonomiczną machiną, buduj na świetnych ludziach, jako świetny menedżer. To jest moment, w którym musisz ustalić swoją wizję rozwoju biznesu.

1 2 3Następna strona