Złote przykazania dobrego pisania, czyli jak tworzyć teksty promujące salon? – cz. I

Czerwiec 26, 2019
jak dobrze pisac

 

Content marketing, z którym związany jest temat tej (i następnej) lekcji, to niezwykle skuteczna metoda promowania salonów beauty. Jednym z jego podstawowych elementów są treści pisane – artykuły, posty, maile, SMSy, teksty na ulotkach itp., które przynoszą salonom cały wachlarz korzyści:

  • pomagają budować wizerunek ekspertów oraz pozytywny wizerunek marki,
  • ułatwiają zdobywanie sympatii i zaufania klientów,
  • zachęcają odbiorców do rezerwacji wizyt,
  • pomagają dotrzeć do wielu nowych klientów i zwiększają widoczność firmy w sieci.

Pozostaje tylko pytanie, jak tworzyć teksty, by faktycznie zapewniały takie efekty? Właśnie o tym zamierzam Ci opowiedzieć w ciągu najbliższych dwóch lekcji. Tym razem skupimy się na dość obszernym temacie, jakim jest tworzenie tekstów na firmowego bloga oraz do prasy – ponieważ wiele zasad pokrywa się tutaj z treściami blogowymi. Przyjrzymy się także ważnemu zagadnieniu SEO. Z kolei w następnej (lipcowej) lekcji omówimy zasady pisania krótszych form – treści do mailingów, kampanii SMS, social mediów oraz na ulotki. No to zaczynamy!

Jak tworzyć dobre teksty na bloga?

Istnieje kilka kluczowych zasad pisania tekstów blogowych. Część z nich odnosi się do konstrukcji wpisów, a część do samej treści. Ich zadaniem jest przyciągnięcie i utrzymanie uwagi czytelnika, zachęcenie go do oczekiwanej akcji, np. umówienia wizyty, a także zwiększenie widoczności bloga w internecie (by pojawiał się wysoko w wynikach Google, gdy potencjalny klient wyszuka hasło związane z tematem artykułu). Przejdźmy sobie po kolei przez wszystkie te elementy.

Konstrukcja artykułu

O ile sama treść – jej wartość merytoryczna i tak zwane “lekkie pióro” mają ogromne znaczenie, o tyle bez odpowiedniej konstrukcji tekstu istnieje spore ryzyko, że czytelnik nigdy nie odkryje jej uroku. Brzmi dziwnie? Chodzi o to, że poszukując informacji w internecie, patrzymy na nie trochę inaczej, niż np. czytając książkę. Nasze mózgi nauczyły się skanować treści w poszukiwaniu przydatnych informacji. Jeżeli konstrukcja wpisu będzie dostosowana do tego wybiórczego odbioru, wtedy szanse, że artykuł zostanie przeczytany od deski do deski, znacznie wzrastają. Wtedy też do gry wkracza sama treść – która, odpowiednio poprowadzona, utrzymuje uwagę czytelnika i finalnie zachęca go do umówienia wizyty. Ale o tym zaraz.

 

jak_dobrze_pisac_elementy_konstrukcji_tekstu

 

Elementy konstrukcji tekstu:

1. TYTUŁ
To pierwszy i najważniejszy element – klucz do uwagi czytelnika. Właśnie on pozwala upewnić się, że odbiorca w ogóle zwróci uwagę na wpis i zaintryguje się na tyle, by kliknąć i zobaczyć, co będzie dalej. Dobrze sprawdzają się tytuły typu “3 sposoby na…” albo zawierające pytanie, np. “Jak dobrze zadbać o włosy latem?” – bo od razu sugerują odbiorcy, że w tekście znajdzie rozwiązanie konkretnego problemu.

2. LEAD
To pierwsze 2-3 krótkie zdania tekstu, które pełnią rolę swego rodzaju przedłużenia tytułu. Mówią już nieco więcej o tym, co znajdzie się w artykule – ale tylko uchylają rąbka tajemnicy, by jeszcze bardziej zainteresować odbiorcę. Lead powinien być osobnym akapitem, wyróżnionym poprzez pogrubioną czcionkę (bold).

3. WSTĘP
Po leadzie przechodzimy do wstępu. Tu już konkretnie wyjaśniamy czytelnikowi, czego się dalej dowie. Możemy zarysować mu problem, informując, że w dalszej części tekstu znajdzie jego rozwiązanie. Wszystko zależy od tego, o czym piszemy.

4. AKAPITY
W artykule internetowym akapity nie powinny być długie (optymalnie ok 4 – 5 linijek, oczywiście jeśli to możliwe). Chodzi o to, by nie stracić skupienia odbiorcy i nie “przerazić” go zbitym, długim blokiem tekstu, którego przeczytanie wydaje się męczące i czasochłonne.

Warto pamiętać też o boldach, czyli pogrubieniach w tekście. Mają one kilka funkcji: pomagają zwrócić uwagę czytelnika na ważne informacje, rozbijają zwarty blok tekstu (jeśli są dobrze wprowadzone), a ponadto ułatwiają wspomniane skanowanie w poszukiwaniu ważnych informacji. Przy stosowaniu boldów trzeba oczywiście uważać, żeby nie przesadzić z ich ilością – bo można niechcący zrobić w tekście bałagan, przez co będzie nieprzyjazny dla oka i trudny w odbiorze.

5. ŚRÓDTYTUŁY
Każdy akapit tekstu (oczywiście oprócz leadu, wstępu i zakończenia) powinien być wyróżniony śródtytułem. Śródtytuły wzmacniają przejrzystość tekstu, a jednocześnie stanowią “haczyk” dla uwagi czytelnika – pełnią rolę swego rodzaju spisu treści artykułu, dzięki któremu odbiorca wie, że warto czytać dalej. W śródtytułach warto zawierać także frazy kluczowe pod SEO, co wyjaśnię szerzej w dalszej części lekcji.

6. ZAKOŃCZENIE
To miejsce na krótkie podsumowanie przekazanych wcześniej informacji, a także poinformowanie klienta o ofercie, promocji itp. Zakończenie nie powinno być długie. Jego zadaniem jest także zachęcenie odbiorcy do konkretnej akcji, np. umówienia wizyty.

Warto wspomnieć tu także o długości artykułów. Z punktu widzenia SEO (o czym zaraz) tekst powinien mieć około 3 – 5 tysięcy znaków. Jeśli jednak opisywany temat nie jest tak obszerny, nie należy przedłużać go na siłę. Lepiej napisać krótszy, ale ciekawy i bogaty merytorycznie materiał, niż marnować czas na niewartościowe lanie wody, którego i tak nikt nie doczyta do końca. Z drugiej strony, jeżeli zagadnienie jest obszerne, możemy spokojnie przekroczyć 5 tysięcy znaków. Wtedy jednak dobrze ubarwić tekst większą ilością zdjęć i zadbać o przejrzysty podział akapitów, aby był łatwiejszy w odbiorze. Warto pamiętać też o tym, że czasami dany temat lepiej omówić większą liczbą zdjęć (np. manicure czy makijaż), do których krótkie teksty będą tylko uzupełnieniem – i to też jest w porządku.

1 2 3Następna strona